Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Złote Gody w Ejszyszkach: przeleciały niczym pieśń

Złote Gody w Ejszyszkach: przeleciały niczym pieśń

Przed kilkoma dniami Marytė i Tadeusz Malinowscy z Ejszyszek obchodzili 50. rocznicę ślubu. Z tej okazji jubilatom pogratulowali wicemer rejonu solecznickiego Anna Jeswilienie i starosta gminy ejszyskiej Mirosław Bogdziun.

Ponad 50 lat temu młodzi ludzie spotkali się w ojczyźnie pani Marytė, we wsi Gilwiniszki, dokąd pan Tadeusz, po powrocie z wojska, przyjechał odwiedzić siostrę. Rok później para zawarła związek małżeński i zaczęła budować rodzinę. Niedługo urodziła im się pierwsza córka Regina, a po siedmiu latach druga - Olga.

Pani Marytė pracowała w restauracji w Ejszyszkach, później na komisariacie policji, następnie w oddziale pielęgniarskim szpitala w Ejszyszkach. Droga zawodowa pana Tadeusza tak samo była urozmaicona - najpierw pracował jako kierowca w Wilnie, później w organizacji budowlanej w Ejszyszkach, ostatnie lata przed emeryturą jako traktorzysta i pracownik kotłowni w Ejszyszkach. Nieustannie jednak towarzyszyła mu miłość do muzyki – pan Tadeusz umie grać na różnych instrumentach muzycznych. Podczas gościny też zaprezentował grę na akordeonie.

- Ciężkie czasy przeżyłem, dorastanie w dużej rodzinie, gdzie było nas dziesięciu, a nigdy się nie poddawaliśmy, chcieliśmy własnego domu, budowaliśmy, wychowywaliśmy dzieci, pracowaliśmy dla ich dobra – mówi pan Tadeusz.

 
 

Córki Malinowskich Regina i Olga założyły własne rodziny, obie mieszkają w Wielkiej Brytanii. Rodzicom podarowały czworo wnucząt. Zapytani, czy chcieliby zamieszkać z dziećmi, pani Marytė i jej mąż odmawiają. Ich dom w Ejszyszkach. Dziadkowie odwiedzają dzieci, ale wracają do domu. Na pytanie, jak im minęły 50 wspólnych lat, pan Tadeusz rzuca krótko – przeleciały niczym pieśń!

- W imieniu samorządu rejonu solecznickiego gratuluję pięknego jubileuszu i życzę bycia razem jeszcze przez wiele lat - cieszyć się dziećmi i wnukami. Bądźcie zdrowi i szczęśliwi. Niech nie zabraknie wam optymizmu i poczucia, że nawzajem jesteście potrzebni – powiedziała wicemer Anna Jeswilienie.

Przy filiżance herbaty jubilaci dzielili się wspomnieniami, opowiadali o swoich dzieciach i wnukach, pokazywali zdjęcia. Życzymy rodzinie Malinowskich pięknych i szczęśliwych wspólnych lat!