Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Danuta i Antoni Jankowscy obchodzą Żelazne Gody

Danuta i Antoni Jankowscy obchodzą Żelazne Gody

Sześćdziesiąt pięć lat razem – to niekończąca się opowieść o oddaniu sobie nawzajem. Zawsze obok siebie, zawsze eleganccy i emanujący mądrością. To Danuta i Antoni Jankowscy z Solecznik – dwoje pedagogów, których życie jest lekcją harmonii, wzajemnego poświęcenia, wewnętrznej siły i patriotyzmu. 9 października świętowali Żelazne Gody!

Z gratulacjami dla jubilatów przybyli mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz, wicemer Waldemar Śliżewski, dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Grzegorz Jurgo, kierownik wydziału pomocy społecznej i ochrony zdrowia Regina Sokołowicz oraz starosta gminy solecznickiej Mirosław Niewierkiewicz.

– To historyczna chwila, bo takich jubileuszy nie ma wiele. Być świadkiem Państwa święta to wielki zaszczyt, a takie momenty umacniają wiarę w ponadczasową wartość, jaką jest rodzina. Przez wiele lat byliście Państwo oddani polskości i oświacie, jesteście z ludźmi i wśród ludzi w różnych okolicznościach. Ten jubileusz świadczy o waszej życiowej mądrości. Pomagacie, tworzycie, utrzymujecie kontakt z ludźmi, znajdujecie czas dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Życzę kolejnych pięknych jubileuszy, zdrowia i byście pozostali tak samo kochający życie i ludzi – mówił mer Zdzisław Palewicz, wspominając zasługi pary dla edukacji w rejonie solecznickim oraz ciesząc się z coraz liczniejszej rodziny.

 
 
 

Po diamentowym jubileuszu, który obchodzili w 2020 roku, rodzina założona przez dwoje ludzi jeszcze się powiększyła – kilka miesięcy temu urodził się kolejny prawnuk, już szósty.

- Nasza najbliższa rodzina liczy dwadzieścia osób – mówi pani Danuta. – Dzieci, wnuki, ich drugie połówki, prawnuki. Trzy miesiące temu powitaliśmy kolejnego. Życie trochę nas rozrzuciło po świecie, ale zawsze jesteśmy razem. Jutro wszyscy zjeżdżają do nas – cieszyła się, pokazując rodzinne zdjęcia pełne niezapomnianych chwil.

 

Państwo Jankowscy pozostawili głęboki i jaskrawy ślad w historii oświaty rejonu. Danuta Jankowska przez wiele lat była dyrektorką Specjalnej Szkoły - Internatu i Domu Dziecka w Solecznikach, natomiast jej mąż jest znany jako kompetentny kierownik wydziału oświaty administracji samorządu rejonu solecznickiego. Ostatnia dekada również była pełna działań oświatowych, jednak tym razem skierowanych nie tylko do dzieci i młodzieży, ale także do seniorów – dzięki staraniom Antoniego Jankowskiego w Solecznikach powstał Polski Uniwersytet Trzeciego Wieku. Mimo że żona wielokrotnie przypominała, by nie rozmawiać o pracy, Antoni Jankowski z pełną odpowiedzialnością przyznał, że jego celem było zapewnienie seniorom aktywności i integracji.

Opowiadając o swoim ślubie jubilaci zdradzili, że świętowali go nie raz, lecz aż cztery razy – pani Danuta aż czterokrotnie musiała wkładać suknię ślubną, ponieważ wesele odbywało się raz u pana młodego, raz u panny młodej, a potem u innych krewnych. Wzruszająco wspominali także odnowienie przysięgi małżeńskiej w Kaplicy Ostrobramskiej z okazji swoich Złotych Godów – jako jedno z najważniejszych wydarzeń w ich wspólnym życiu.

 
 
 

- Nie mieliśmy czasu na kłótnie. Wychowywaliśmy dzieci, pracowaliśmy na takich stanowiskach, gdzie trzeba było często zostawać dłużej – raz jedno, raz drugie. Nie było kiedy. Teraz może mamy już więcej czasu dla siebie, moglibyśmy się nawet pokłócić, ale nie chcemy – pół żartem, pól serio mówi Antoni Jankowski. – W pracy nigdy nie mieliśmy problemów z ludźmi. Wszyscy byli życzliwi, wyrozumiali, czuliśmy szacunek i wdzięczność. Może pracowaliśmy za dużo, ale ta praca dawała nam siłę i radość. Doceniam też wsparcie mera Zdzisława Palewicza przy zakładaniu Polskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. A z moją Danusią będziemy czekać na kolejne jubileusze – dodał.

Mer Zdzisław Palewicz zauważył, że życie Antoniego Jankowskiego i jego żony Danuty, ich działalność zawodowa i społeczna w rejonie solecznickim zasługują na spisanie wspomnień – czy to w formie pamiętników, czy przynajmniej notatek. Wspomnienia bowiem z czasem obrastają emocjami i zniekształcają się, a słowo pisane zawsze ma trwałą wartość.

 

Gratulujemy Danucie i Antoniemu Jankowskim z okazji Żelaznych Godów!

Słowo „tak”, wypowiedziane 65 lat temu, stało się darem – dla Was samych, dla Waszej rodziny i dla naszej wspólnoty, bo staliście się nieodłączną częścią Solecznik.

Niech każdy dzień będzie pełen jasnych myśli i spotkań z bliskimi. Życzymy zdrowia i szczęścia!

 

Piętnaście lat temu – złote gody                                                            Pięć lat temu – diamentowe gody