Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Od łałymek do owacji – „Łałymka“ świętuje 10-lecie

Od łałymek do owacji – „Łałymka“ świętuje 10-lecie

 

12 kwietnia w Sali Imprez w Białej Wace rozbrzmiewały dźwięki dawnych pieśni, śmiech i oklaski – wszystko za sprawą jubileuszu 10-lecia zespołu „Łałymka”. To, co przygotowali artyści, trudno nazwać zwykłym koncertem. Było to raczej barwne widowisko, pełne tradycji, zabawy i autentycznego folkloru Wileńszczyzny, z którego zespół czerpie inspirację od samego początku swojej działalności.

Na uroczystość przybyli liczni goście, w tym wicemer rejonu solecznickiego Waldemar Śliżewski, starosta gminy białowackiej Gienadij Baranowicz, dyrektor Centrum Kultury w Solecznikach Grażyna Zabarauskaitė. Nie zabrakło także sympatyków zespołu, dla których „Łałymka” od lat jest symbolem żywej tradycji.

 

 
 

— To nie jest tylko zespół. To strażnicy pamięci i tożsamości naszego regionu — podkreślił w swoim wystąpieniu Waldemar Śliżewski. — Przez te 10 lat wykonali ogromną pracę, by ocalić od zapomnienia to, co najcenniejsze. Niech każdy koncert, każde spotkanie będą okazją do wspólnego spędzenia czasu, satysfakcji i dają wielką motywację do kontynuowania działalności.

Zespół „Łałymka”, działający przy Centrum Imprez w Białej Wace, powstał w 2015 roku i jest najmłodszą formacją folklorystyczną rejonu solecznickiego. Swoją nazwę zawdzięcza wyjątkowemu gatunkowi pieśni wielkanocnych charakterystycznych dla Wileńszczyzny. Łałymki – bo o nich mowa – to tradycyjne życzenia śpiewane przez nieżonatych chłopców od wieczoru Niedzieli Wielkanocnej aż do świtu Poniedziałku Wielkanocnego. Ich charakterystyczny refren „Łałym, łałyl, daj łałym” stał się inspiracją dla nazwy zespołu.

 
 

— Naszym celem od początku było jedno – śpiewać tak, jak śpiewali nasi przodkowie — mówi kierownik zespołu Łoreta Grygorowicz. — Bez upiększeń, bez udawania. Z duszą.

Repertuar „Łałymki” jest niezwykle bogaty i różnorodny. Obejmuje zarówno pieśni obrzędowe związane z cyklem roku – od adwentowych po świętojańskie – jak i utwory towarzyszące najważniejszym momentom życia, takim jak chrzciny czy wesela. Nie brakuje także pieśni pracy, historycznych i tych bardziej codziennych – o miłości, rodzinie czy ludzkim losie.

Podczas jubileuszowego wieczoru publiczność mogła nie tylko słuchać, ale i aktywnie uczestniczyć w wydarzeniu. Artyści zaprosili gości do wspólnej zabawy, prezentując tradycyjne tańce i korowody Wileńszczyzny.

— Tu nie ma widzów i wykonawców – wszyscy jesteśmy jedną wspólnotą — żartowała Łoreta Grygorowicz. — Kto nie tańczy, ten… zaraz się nauczy!

 

Zespół czerpie swój repertuar m.in. z wieloletnich badań terenowych prowadzonych przez Gustawa Ferdynanda Juzalę - Deprati, obejmujących Wileńszczyznę, Kowieńszczyznę oraz inne regiony Litwy. Szczególne miejsce w ich działalności zajmują jednak pieśni z rejonu solecznickiego – ich małej ojczyzny.

- Tylko jedna z pań, u której spisywałem pieśni, „wyśpiewała” mi ich aż 400! To niesamowite bogactwo, jakie posiadamy - mówi Gustaw Ferdynand Juzała-Deprati.

Na przestrzeni dekady „Łałymka” występowała na licznych festiwalach i wydarzeniach kulturalnych, takich jak „Pieśń znad Solczy”, „Skamba skamba kankliai”, czy Święto Pieśni w Wilnie. Zespół prezentował się również podczas konferencji naukowych i koncertów, zdobywając uznanie zarówno publiczności, jak i specjalistów.

— Wasza autentyczność jest bezcenna — zauważyła Grażyna Zabarauskaitė. — W świecie, gdzie wszystko bywa stylizowane, oni pozostają prawdziwi. Te pieśni śpiewała moja babcia i mama, a razem z nimi i ja.

Starosta gminy białowackiej Gienadij Baranowicz, składając gratulacje jubileuszowe, życzył zespołowi dalszego rozwoju.

— Niech wasza „Łałymka” rośnie w siłę – nie tylko artystycznie, ale i liczebnie. Im więcej osób będzie śpiewać, tym donośniej zabrzmi nasza tradycja — zaznaczył starosta.

Z okazji jubileuszu wręczono dyplomy okolicznościowe, podpisane przez mera rejonu solecznickiego Zdzisława Palewicza. Uhonorowano nimi kierownictwo zespołu – Gustawa Ferdynanda Juzałę-Deprati oraz Łoretę Grygorowicz – a także członkinie „Łałymki”: Elwirę Żukowską, Teresę Zapolską, Katarzynę Cibulską, Irenę Nowicką, Walentynę Girdijewską, Lilię Wierszycką, Mirenę Szostak, Janinę Orłowską, Irenę Urgalewicz, Sabinę Balkiewicz oraz Leonardę Markielewicz. Był też prezent od samorządu – kupon o wartości 1000 euro na potrzeby zespołu.

 
 
 
 

Jubileuszowy wieczór był nie tylko podsumowaniem dotychczasowej działalności, ale też zapowiedzią kolejnych lat pracy. Patrząc na energię zespołu i entuzjazm publiczności, można być pewnym jednego – „Łałymka” jeszcze długo będzie rozbrzmiewać na scenach Wileńszczyzny.

— To dopiero początek — padło na zakończenie ze sceny. — Bo tradycja nie ma końca – dopóki ktoś ją śpiewa.

GALERIA ZDJĘĆ