Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Pół wieku jak jeden piękny dzień

Pół wieku jak jeden piękny dzień

Aby stworzyć szczęśliwą rodzinę, trzeba miłości, mądrości, cierpliwości i talentu. Udało się to Leokadii i Antoniemu Dokurniewiczom ze wsi Czauszkle pod Solecznikami, którzy 14 kwietnia świętowali 50. rocznicę ślubu z całą swoją dużą rodziną. Gratulacje i życzenia Jubilatom złożyli też przedstawiciele Samorządu Rejonu Solecznickiego: wicemer rejonu solecznickiego Waldemar Śliżewski, kierownik Wydziału Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia Regina Sokołowicz, gł. specjalista starostwa w Solecznikach Helena Klacewicz.

 
 

- 50 wspólnie spędzonych lat to piękny przykład tego, jak codzienna praca i problemy życiowe nie zgasiły miłości. Z okazji złotych godów życzę zdrowia, szczęścia, spokoju i wielu szczęśliwych wspólnych chwil. Niech wasz przykład będzie drogowskazem dla waszych dzieci i wszystkiej młodzieży – powiedział wicemer Waldemar Śliżewski. Kierownik Wydziału Pomocy Społecznej i Ochrony Zdrowia Regina Sokołowicz wręczyła Jubilatom list gratulacyjny od mera rejonu solecznickiego Zdzisława Palewicza.

Pani Leokadia i pan Antoni znają się od dziecka, wychowali się w sąsiednich wsiach, więc nawet nie pamiętają kiedy dokładnie się poznali.

- Gdzie kiedyś zapoznawali się młodzi ludzie? Na tańcach. Najprawdopodobniej w ten sposób zbliżyliśmy się do siebie, choć wydaje się, jakbyśmy znali się całe życie – mówi pani Leokadia.

Chociaż Leokadia i Antoni znają się od dawna, do zawarcia ślubu przyjaźnili się kilka lat.

- Przyjaźniliśmy się przed moim pójściem do wojska, potem służyłem trzy lata daleko od Litwy, po powrocie spotykaliśmy się jeszcze przez dwa lata, zanim zdecydowaliśmy na ślub – opowiada pan Antoni.

Po ślubie w kościele w Małych Solecznikach nowożeńcy zamieszkali w domu rodziców pani Leokadii we wsi Czauszkle. W tym domu urodziło się czworo ich dzieci – dwóch synów i dwie córki.

Dzisiaj Jubilaci cieszą też z pięciorga wnuków – czterech chłopców i dziewczynki. Ich wiek jest bardzo różny – od 24 lat do 3 miesięcy, dlatego dom dziadków zawsze jest pełen dziecięcego gwaru. Córka Elwira nie kryje radości, że wszyscy bracia i siostry żyją w zgodzie i często się spotykają, najważniejsze święta w roku zawsze obchodzone są w domu rodziców. Z okazji jubileuszu dzieci i wnuki przygotowali dla pani Leokadii i pana Antoniego miłą niespodziankę – piękny tort z ich zdjęciem ślubnym oraz album ze zdjęciami.

 
 
 

Pani Leokadia zapytana o lata małżeństwa mówi, że minęły jak jeden piękny dzień.

Niech Państwu jak najdłużej dopisuje zdrowie, abyście jeszcze przez długie lata mogli cieszyć się wspólną obecnością, miłością i szacunkiem całej Waszej rodziny!