Lt En Pl
*home*
*home*
pl
lt en

Twórczość rozsiana po całym świecie

Twórczość rozsiana po całym świecie

Niezmierny i nieskończony ból był nieodzowną częścią każdego dnia słynnej malarki Anny Krepsztul. Szeroki uśmiech i malowanie obrazów stały się dla niej najlepszym środkiem do kolorowania codzienności.

Wszystkie przeżycia były pokonane dzięki pokornej wierze Panu Bogu, bezgranicznej ilości modlitwy, dużemu wsparciu i ogromnej miłości od rodziny i bliskich. Nie zważając na to, jakie trudności były na scieżce życiowej,  otrzymała tytuł malarza ludowego, Honorowego Obywatela Rejonu Solecznickiego, a nawet błogosławieństwo Papieża Jana Pawła II.

Przeszkody na drodze do sukcesu

Osteoporoza, gruźlica kości (w ciągu 70 lat miała 72 złamania), cukrzyca, chore serce, sparaliżowane nogi, nadciśnienie, zawał serca, wylew a nawet śmierć kliniczna – czy to jest powód do załamania się? Na pewno nie.

Wszystkie prace Anny Krepsztul były wykonywane z natury. Pierwszy jej obraz olejny został sprzedany za pięć rubli, z których była bardzo dumna. Największy obraz został namalowany dla parafii w kanadyjskim Wilnie. Jego rozmiar robi wrażenie: 2,25 na 1,15 metry. Obraz został wykonany w ciągu dwóch tygodni, zupełnie bez przeróbek.  Potem zdjęcie tego obrazu wraz z malarką przy jego malowaniu drukowali na koszulkach w Ameryce, na pielgrzymich książeczkach. Był on środkiem wsparcia dla idących pątników.

 
 

Sama malarka nie mogła podróżować po świecie, za nią to robiły jej obrazy. Za życia słynnej artystki Wileńszczyzny było sporo wystaw. W 1949 roku w Wilnie zorganizowano wystawę malarzy amatorów. To była pierwsza wystawa 17-letniej malarki. Po długiej przerwie, w 1985 roku została urządzona wystawa w redakcji dziennika „Czerwony Sztandar”, gdzie zostało wystawionych 70 obrazów. Następnie były różne wystawy, np.  połączona ze sprzedażą na pomoc dla Uniwersytetu Polskiego w Wilnie w Chicago, wiele pokazów w Polsce – w Ełku, Toruniu, Białymstoku i innych miastach. Zostawila po sobie ponad 3000 obrazów, które rozjechały się po całym świecie.

Muzeum malarki z Taboryszek

Od kilku lat słynna malarka Anna Krepsztul nie jest fizycznie obecna w swoich rodzimych Taboryszkach. Tym niemniej jej tworczość, pamięć o niej i jej duch zostały tu zachowane w postaci muzeum. Muzeum zostało otwarte w 2008 roku. Przyjmuje do siebie wycieczki z różnych krajów, przede wszystkim z Polski, przybywają również turyści z Wielkiej Brytanii, Norwegii, Niemiec, Francji, Stanów Zjednoczonych i coraz częściej mieszkańcy Litwy.

 
 

Każdy zwiedzający muzeum znajdzie tu 46 wyeksponowanych obrazów olejnych, fragmenty pokoju, w którym mieszkała, a także kredkowe i haftowane prace malarki z różnych okresów. Możno w nim nabyć pocztówki prac malarki, jak również folderki w języku polskim i litewskim z jej życiorysem oraz jej cytatami o sensie życia i cierpieniu.

Muzeum przyjmuje gości od wtorku do soboty w godzinach 10:00-19:00. Przed wycieczką należy umówić się telefonicznie +370 658 87 888. Kto lepiej przeprowadzi wycieczkę, jak nie sama siostra malarki Danuta Mołoczko?

Zapraszamy!